Odeszła Pani Wiesia. Znała historię Garwolina jak mało kto
Region
Czw. 03.09.2026 13:19:20
03
wrz 2026
wrz 2026
Przez 56 lat była związana z garwolińską biblioteką. Dla kolejnych pokoleń mieszkańców była po prostu „Panią Wiesią” – serdeczną, uśmiechniętą i zawsze gotową do rozmowy. Wiesława Lempkowska była jednak kimś więcej niż wieloletnią pracownicą biblioteki. Była skarbnicą wiedzy o Garwolinie, jego mieszkańcach i historii. Jej wspomnienia, informacje i opowieści przez lata pomagały także dziennikarzom – wiele z nich wielokrotnie wybrzmiewało na antenie Katolickiego Radia Podlasie i na portalu podlasie24.pl.
Wiesława Lempkowska rozpoczęła pracę w garwolińskiej bibliotece 1 września 1965 roku. Przez ponad pół wieku była świadkiem przemian zachodzących w mieście, a jednocześnie sama stała się częścią jego historii. Biblioteka była jej miejscem pracy, ale także przestrzenią, w której przez dziesięciolecia spotykała ludzi, poznawała ich historie i gromadziła wiedzę o Garwolinie. Z ogromną pasją dokumentowała przeszłość miasta. Zbierała fotografie, pamiątki, dokumenty i wspomnienia, które pozwalały ocalić od zapomnienia ludzi oraz wydarzenia ważne dla lokalnej społeczności.Dla osób zajmujących się historią Garwolina była prawdziwą kopalnią wiedzy. Potrafiła wskazać szczegóły, których próżno było szukać w oficjalnych opracowaniach. Pamiętała nazwiska, miejsca, wydarzenia i związane z nimi historie. Jej wiedza była szczególnie cenna dlatego, że łączyła informacje zawarte w dokumentach i kronikach z pamięcią mieszkańców oraz własnymi wspomnieniami. Z jej wiedzy korzystaliśmy i my. Informacje i wspomnienia przekazywane przez Wiesławę Lempkowską wielokrotnie pojawiały się w materiałach Katolickiego Radia Podlasie oraz portalu Podlasie24.pl, pomagając przybliżać słuchaczom i czytelnikom historię Garwolina oraz sylwetki jego mieszkańców.
Była także niestrudzoną kronikarką biblioteki. Dbała o to, aby ważne wydarzenia, spotkania i ludzie nie zniknęli z lokalnej pamięci. Chętnie dzieliła się swoją wiedzą z młodzieżą podczas lekcji bibliotecznych i wystaw.
Za swoje zaangażowanie w działalność kulturalną została uhonorowana m.in. odznaką „Zasłużony Działacz Kultury” oraz Medalem Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.
Przejście na emeryturę nie oznaczało jednak pożegnania z biblioteką. To miejsce pozostało jej bliskie. Wracała jako czytelniczka, ale także jako osoba, która zawsze miała czas na rozmowę, dobre słowo i uśmiech. Dziś pracownicy biblioteki żegnają ją z ogromnym żalem. – Będzie nam brakować Jej obecności, ciepła i uśmiechu. Pozostają jednak kroniki, ocalona pamięć i ślad, który zostawiła w sercach całej naszej społeczności – wspominają.
I właśnie te kroniki, fotografie, zapisane wspomnienia i historie, którymi tak chętnie się dzieliła, pozostaną jej wyjątkowym dziedzictwem. Pani Wiesia przez dziesięciolecia pomagała innym poznawać Garwolin. Dzięki niej wiele historii zostało opowiedzianych, zapisanych i ocalonych od zapomnienia. Jej wiedza trafiała do bibliotekarzy, historyków, mieszkańców, młodzieży, a także do słuchaczy i czytelników lokalnych mediów.
Choć nie będzie już można spotkać jej przy bibliotecznym biurku i usłyszeć kolejnej opowieści o dawnym Garwolinie, pozostanie pamięć o niezwykłej kobiecie, która swoją pracą i pasją przez 56 lat służyła lokalnej społeczności.
Uroczystości pogrzebowe Wiesławy Lempkowskiej odbędą się 7 września o godz. 11.00 w kościele parafialnym pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie.
na podst. inf. MPBP i własnych


1 komentarze
Pani Wiesia, cudowna, ciepła i zawsze życzliwa. Taką ją zapamiętam. Wieczny odpoczynek...